BREAKFAST
Śniadanie ,
najważniejszy posiłek dnia ?
Jedni go jedzą , inni zabierają w dłoń do pracy ,
a Ci pozostali zapominają o nim ... ?
Cieszymy się nim , kiedy mamy chwilę wolnego ,
możemy wtedy poszaleć . Nie tylko smakowo , ale też wizualnie .
Bo nie tylko smakiem człowiek żyje , jest wzrokowcem i je też oczyma ;))
Najlepiej smakuje zrobione przez MĘŻA, ŻONĘ, DZIECKO... mniam ...
Po śniadaniu
SZYDEŁKO + WŁÓCZKA = BABY czapka
Czapka zrobiona dla MARYSI
A długi warkocz z pomponem to taki dodatek aby miała zabawkę .
KISSSSSS
*** balerinka ***
HAPPY HALLOWEEN
To tak naprawdę , zabawa dla dzieci ,
* cukierek albo psikus *
Za naszych czasów było lanie wosku na cmentarzu tzw.rękawiczki , kto tam wtedy słyszał o tym aby chodzić od drzwi do drzwi i zbierać cukierki.
Właśnie, wtedy to były cukierki , smakowały tak jakoś inaczej a teraz to jak się wchodzi do sklepu to się zastanawiamy KTÓRE i ILE ?
A tu zdjęcie *małej czarownicy*
i jej dyni .
I jeszcze jedno zdjęcie dla tych co zapomnieli że są jeszcze miejsca na ziemi , właśnie takie . Ktoś myśli o innych ;))
*** balerinka ***
CREATIV BLOG TOUR
rozszalał się i zapukał do moich drzwi .
Do zabawy , skusiła mnie , LUDWIKA ;))
Jest osobą przed którą druty nie mają tajemnic . Jej chusty w nie jednej z nas wzbudziły ochy i achy , są wspaniałe . Do tego te wszystkie kolory . Jedna piękniejsza od drugiej .
Ludwika robi wspaniałe bransoletki , kolczyki , wisiory .
Mi ostatnio wpadł w oko ten . Jest idealny , kolorowy i energetyczny .
Odpowiadam na pytania
NAD CZYM OBECNIE PRACUJE ?
Hmmm , wyciągnęłam druty i zdradziłam szydełka ,ale tylko na moment , zaraz do nich wracam . Szykuje dla WAS małe DIY Świąteczne i do tego będą potrzebne szydełka ;))
CZYM MOJA PRACA RÓŻNI SIĘ OD INNYCH ?
Czym ?
Chwilka muszę pomyśleć . Na pewno tym , że jestem wzrokowcem i rzadko korzystam z wzorów . Chyba że ktoś przyniesie wzór i powie *POTRZEBUJE TEJ SERWETKI ...* Jestem typem kobiety która kocha mieć coś innego niż wszyscy i dla tego szukam (dziergam) .
Nie wszystko trafia na karty bloga , jest tego tyle że czasami nie nadążam ;)
Głowa moja kryje tyle projektów , często poświęcam noc na szydełkowe uniesienia i rankiem na klamce od drzwi Karo wisi TORBA na wycieczkę .
DLACZEGO PISZĘ BLOGA O TYM CO ROBIĘ I TWORZĘ ?
Dlaczego ?
Dla WAS ,
bez WAS nie było by mnie .
Dla komentarzy ,
dla nie przespanych nocy ,
dla chwili kiedy
np. Kalinka napisze pierwszy raz do mnie i poczuję jak bym ją znała od zawsze ,
np. wydziergam dla Piecyka wspaniałe wieszaki ,
np. rozrysuje wzór bombki choinkowej ....
JAK ODBYWA SIĘ PROCES TWORZENIA ?
Tworzenie ?
To chwila , jest momentem lub chodzi za nami tygodniami .
Rysunki , później rozrysowywanie , przeliczenie czy na pewno starczy włóczki czy aby to ten kolor . I gdy już myślę że to TO wtedy w oka mgnieniu powstaje całkiem coś innego i myślę * kiedy i jak a ja to mam tu i teraz* - TEŻ TAK MACIE?
Ludwiko - DZIĘKUJĘ - za to że mogłam tyle się dowiedzieć , bo wcale nie jest tak łatwo pisać o sobie .
Było warto - kissssssssss
*** balerinka ***
Mała czarna dama
black lady
little black ...
Przedstawiam *little black lady*
Mam nadzieję że się spodoba ,
i będzie inspiracją dla nie jednej z WAS ;))
Pamiętajcie , że nie zawsze to co wydaje nam się *nie do zrobienia* , wcale takie nie jest . Musicie zebrać się w sobie i zmierzyć się z tym . Bez względu na wynik , zawsze będziecie mądrzejsi o doświadczenia . Och i jeszcze (najważniejsze) jak Wam nie wychodzi to nie jest powód aby nie iść do przodu - DZIAŁAJCIE
A zdjęcie *moje* ,
wiem nie najlepszej jakości ,
samemu - sobie - pstryknąć fotkę - wyzwanie .
Mimo wszystko popatrzcie - tak się bawiłam - co tam zrobiłam .
Miłego oglądania - kisssssss
wpis 300 - jupiiiiii
kisssssssssss
* balerinka *
SUN - day
SUNDAY
Słoneczny dzień - NIEDZIELA - jesień .
Czekacie na torebkę KLIK,
dajcie mi jeszcze chwilkę ,
mam nadzieję że się spodoba ,
wystąpi w 300 postcie - mała czarna dama.
Ostatnio postanowiłam kupić białą herbatę i wypić ją razem z AL . W mojej magicznej miejscowości po prostu jej nie ma , a jak widzę minę sprzedawczyń (bezcenne) to mam ... ;))
Kupiłam małą niebieską puszkę - nie tylko dla koloru ale też dla nowych smaków - tylko czy nie wyląduje w koszu hihi , oczywiście puszka zostanie . Smakuje jak powiew lata z dodatkiem chabrów .
Witam nowych obserwatorów , jest mi niezmiernie miło , że jest nas coraz więcej i chcecie tu zaglądać - czytać - zostawiać komentarze .
I najważniejsze
dziękujemy za życzenia i uściski
*** balerinka ***
WAŻNE ;)
Wszystkie zdjęcia umieszczone na tej stronie są moją własnością, chyba, że zaznaczono inaczej.Wykorzystanie ich w jakikolwiek sposób, bez mojej uprzedniej zgody, jest niezgodne z prawem.Wszystkie prace pokazane na tej stronie są mojego autorstwa – chyba, że w opisie zaznaczono inaczej.